Św. Walenty i Walentynki

Opis historyczny podaje, że św. Walenty był kapłanem rzymskim oraz lekarzem. Za pomoc udzielaną męczennikom uwięziono go i zakuto w łańcuchy.

Walenty został uwięziony nie tyle za kapłańską posługę świadczoną męczennikom, co za potajemne udzielanie ślubów – wbrew rozkazowi cesarskiemu.

Według legendy Walenty zakochał się w córce strażnika, a przed swą egzekucją posłał do niej list pożegnalny, podpisany “od Twojego Walentego”. Tradycja wysyłania takich listów (oraz obchodów pamiątki święta św. Walentego) zbiegła się z rzymskim świętem Lupercaliów, w trakcie których urządzano także loterię miłosną (młodzieńcy losowali imiona dziewcząt umieszczone w skrzyni).

W wyobrażeniach artystycznych Walenty przedstawiany jest jako kapłan z mieczem lub słońcem, a także w scenie przywrócenia wzroku niewidomej dziewczynie. Jest patronem zakochanych.

I choć dzien Walentynek u jednych wywołuje niechęć, to energia tego dnia jest zbawienna. W ten dzien i wieczor miliony ludzi wysyłają mnóstwo pozytywnej energii. Gdybyśmy mogli wznieść się ponad ziemie, ponad atmosferę, (mozna to zobaczyć w medytacji), zobaczylibyśmy rózowo-biało-złoty woal energii. Pod względem energetycznym ten dzien daje ogromną dawkę pozytywnej energii całemu światu. Nic nie dzieje się bez przyczyny. Święto miłości, zakochania kumuluje w okreslonym czasie całą tę energię. Działanie tej energii można porównać z uderzającą dawką placebo. Światu wciąż potrzeba miłosci.

serce.gif

Symbol serca, wybrał także Jurek Owsiak grając swoją Orkiestrę.. Walentynki , to kolejny dzien roku, kiedy ten symbol obiega świat.. Nie ważny w tym dniu jest upominek, ale intencja z jaką chcesz go przesłać.

Zwyczaj mówił o tym, że walentynkową kartkę podpisywano , tak jak podpisał ją Św. Walenty. Tajemnicą pozostawało to, kto jest jej autorem. To szansa dla wyjawienia uczuć przez osoby nieśmiałe.

Obecnie, nie tylko Walentynki, ale także Święta Bożego Narodzenia, są wykorzystywane do zarabiania pieniędzy. Nic w tym złego, jesli nie zapominamy o wewnetrznym sensie dla nas tych dni. Nie ma co krytykować komercjalizacji, to od nas samych zależy, czy damy się zwariować i zamiast milosci, będziemy mogli tylko ofiarować plastykowe serce..

Opowiadanie :)

Odpowiedz na ten post