Ktoś kiedyś napisał: Tarot, to sztuka zadawania pytań
Budując rozkład kart dobrze jest sprecyzować dokładnie pytanie do każdej karty. Szczególnie jesli chodzi o czas. Tarot nie rozróżnia go, dla niego ciągle jest teraz. A jak zapytać o przyszłość? Proste, ale zapominamy o tym.
Określajmy w pytaniu czas o jaki pytamy.
Kiedyś pytając karty co ja zrobię w najbliższym czasie – wyjęłam kartę , która pokazywała ,że pojdę spać- siedziałam wtedy pózną nocą na swoim łóżku. Uśmiałam się
) Ale zrozumiałam, że mam odpowiedż, na dokladnie zadane pytanie. Tarot najbliższy moj czas określił do godziny lub dwóch.
Mogłam zapytać jakie plany mam na najbliższy tydzień , miesiąc czy dwa miesiące.Bo właściwie to chciałam zobaczyć, jak Tarot to nazwie. Oczywiście tarot powiedział prawdę:) Za jakąś godzinę juz smacznie spałam.
W wielu rozkładach pojawia się pytanie, co on lub ona zrobią w najbliższym czasie i otrzymujemy odpowiedzi, nie przypuszczając , że Tarot nie odczytuje intencji pytania, a samo pytanie.
Temtat powrócił znów, gdy na forum tarotowym jedna z dziewczyn zrobiła rozkład. Jedna jedyna karta nie pasowala mi do całosci. Zajrzałam na jakie pytanie postawione w tym miejscu mial odpowiedzieć Tarot. Okazalo się,że o to co zrobi On w najbliższym czasie. Odpowiedź nie jest precyzyjna bo chciała dowiedzieć się jakie ma plany w stosunku do innej osoby w najbliższym czasie czyli np na kolejny miesiąc.
Pozwoliłam sobie wkleić ten rozkład i zmienić pytanie do karty na pozycji 4.
1.Jak on sie zachowuje wobec koleżanki
2.Jakie uczucia ujawnia – pokazuje na zewnątrz.
3.Jakie uczucia kryje /nie okazuje ich/.
4.Jakie ma plany w stosunku do niej w najbliższym miesiącu
5.Wynik.
